Alkoholizm to też choroba

Na temat alkoholizmu przez dłuższy czas się milczało. Była to choroba wstydliwa i wydawało się, że dotyka tylko środowisk patologicznych. Tymczasem badania naukowe i przykłady, o których czytamy w prasie codziennej świadczą, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Alkoholikiem można zostać mając dobrą pracę, niezłe zarobki i ustabilizowaną sytuację rodzinną. Oczywiście częściej wpada się w taką chorobę, kiedy ma się jakieś problemy lub kiedy pochodzi się z rodziny, w której choroba alkoholowa już występowała. Po alkohol się sięga, bo pozwala on zapomnieć o szarej rzeczywistości, odciąć się od problemów, które mamy na co dzień. Mamy możliwość na chwilę zapomnieć, odwrócić się od świata, zapaść w błogostan. Oczywiście już następnego dnia przekonujemy się, że problemy wcale nie zniknęły, raczej się pogłębiły. Często takim stanom towarzyszy poczucie bezradności i strach przed następnym dniem, wiec znowu następuje ucieczka w zapomnienie. Bardzo często osoba uzależniona nie zdaje sobie sprawy ze swoich problemów. Jest przekonana, że w każdej chwili może zerwać z nałogiem i żyć normalnie. To są jednak tylko złudzenia. Alkohol niszczy nie tylko konkretną osobę, jej zdrowie psychiczne i fizyczne, ma też wpływ na całą rodzinę. W efekcie to cała rodzina musi przejść specjalną kurację, chociaż tak naprawdę niczemu nie jest winna.

Both comments and pings are currently closed.